Beskid Żywiecki
Romanka pod koniec marca — błoto, resztki śniegu, dwie godziny ciszy
Romanka w marcu to błoto na dole, firn na grzbiecie i nikogo wokół przez dwie godziny. Mój prywatny barometr formy na początek sezonu.
Romanka w marcu to błoto na dole, firn na grzbiecie i nikogo wokół przez dwie godziny. Mój prywatny barometr formy na początek sezonu.
Na Pilsku w grudniu narciarze mają swoje, a ja mam swoje — szlak czerwony przez świerczynę, prawie pusty, z widokiem na ośnieżony grzbiet.